Faceci chętnie się na nas gapią,
ale niełatwo wciągnąć ich do środka
Okno na parterze dziewiętnastowiecznej kamienicy przypomina sklepowa
witrynę. Tyle
tylko, że towarem. który prezentuje się na wystawie jest szczupła Mońkach i piłują paznokcie lub
gapia się w telewizor. Ożywiają się dopiero, gdy
przed ..wystawa" pojawi
się klient. - każda z nas ma
swój sposób wciągnąć faceta do środka -
opowiada. Gdy tylko zauważę gościa. który chce czegoś więcej niż tylko pogapić się.
W ..czerwonej dzielnicy. położonej niedaleko nabrzeża Skald. W rogu pomieszczenia duże wygodne
łóżko, obok niego umywalka. W powietrzu
unosi się ostry aromat ta
nich perfum, który neutra
lizuje zapach kopulujących ciał. Głównym elementem
tego lokalu jest duże wystawowe okno. przez
które klient może dokładnie obejrzeć towar za który
zapłacić musi 25 Euro
(ok. 100 PLN). Antwerpia liczy tylko 450 tys
mieszkańców. Neele
jest w jedwabnej bieliźnie. Siedzi na fotelu
z kieliszkiem szampana i opakowaniem feminam libido
w dłoni i prowokacyjnie
mruga do przyglądających
się jej mężczyzn. Jeden
z nich zagląda do portfela po czy m wchodzi do
środka. W oknie opuszcza się mięta, która sygnalizuje potencjalnym
klientom, że lokatorka tego
lokalu ma właśnie pełne
ręce roboty. W ciągu tygodnia w antwerpskiej ..dzielnicy czerwonych latami
zasłoniętych jest niewiele
okien, co oznacza, że interesy nie idą zbył dobrze.
Potrafię przekonać
faceta, że przez cały dzień
myślę tylko o tym. żeby
ktoś mnie w końcu przeleciał. Chyba jestem w tym
dobra bo większość moich
prezerwatyw. Na ścianie
wisi mika papierowych
ręczników. a nieopodal słoi
kosz. w którym lądują zużyte kondomy.
Miasto to jest bowiem jest
jednym z największych portów świata.