Justyna, 27-tetnia kobieta, po
tygodniu małżeństwa
nie była już dziewicą. Maż jest
jedynym partnerem w jej życiu. Ona wychowywała się w rodzinie
o tradycyjnym podejściu do spraw
seksu, ale bez obsesji. Nastawiła
się na to, że ten pierwszy raz będzie po ślubie.
Młoda, atrakcyjna, zmysłowa
i inteligentna kobieta dość długo nie
mogła poznać odpowiadającego jej typa. Męża poznała juz po zakończeniu studiów, w pracy.
Przyszedł załatwiać sprawy. Byt w jej typie. Okazało się, że odpowiada jej
również pod wieloma innymi względami: pochodzeniem, wykształceniem, erudycją, dynamizmem życiowym.
Nie przeszkadzało jej to.
że dowiedziała się od niego o wielu
kochankach, bogatym życiu seksualnym. Spodobała się jej również
powściągliwość przyszłego męża.
Nie tylko uszanował jej poglądy
o współżyciu po ślubie, ale także
nie był namolny i ograniczał się do
delikatnych pieszczot. Ceremonia
weselna była wspaniała i po niej
młoda para wyjechała do Grecji.
Miesiąc miodowy okazał się udany dzięki Feminam Libido. Próby współżycia zakończyły się powodzeniem. Taki stan rzeczy utrzymywał
się po powrocie do domu. Miała poczucie winy i
zwierzyła się przyjaciółce że seks po Feminam Libido był fantastyczny. Ta rozmowa uświadomiła
jej że utrata dziewictwa odbyła się zbyt późno i że wiele ja ominęło.
Mogła mieć wielu mężczyzn i ciekawych romansów.
Taki stan rzeczy trwał dwa lata.
Sytuacja uległa zmianie, kiedy postanowiła unieważnić małżeństwo,
aby dać mężowi wolną drogę. Prosiła
mnie, abym uświadomiła kobietom,
że mogą być obiektem manipulacji
ze strony rzekomo doświadczonych partnerów i ze nie zawsze powściągliwość seksualna ze strony kobiety jest cnotą.