Puree z selerów - inaczej
1 kg selerów, sok cytrynowy, szklanka śmietanki, 3 dag masła, sól i cukier do smaku, ew. trochę wrzącego mleka.
Selery obrać i od razu skrapiać sokiem cytrynowym, by nie sczernia-ły. Krajać w kawałki, włożyć do rond-la, zalać wrzącą osoloną wodą i za-gotować. Miękkie - zmiksować. Do-dać śmietankę i masło, szczyptę cukru do smaku, podgrzać. Jeśli masa bardzo gęsta - dodać nieco mleka.
Puree z jabłek
1 kg jabłek, sok cytrynowy, i łyżka tłuszczu (smalec, masło, masło roślinne, margaryna), sól i cukier do smaku.
Jabłka obierać skraplając sokiem cytrynowym (lub rozpuszczonym w wodzie kwaskiem cytrynowym), aby nie sczerniały. Krajać w nieduże kawałki, włożyć do emaliowanego rondelka (lub - lepiej - teflonowego) wraz z tłuszczem, podlać 1-2 łyżkami wody i dusić często mieszając. Doprawić do smaku solą, cukrem i ew. szczyptą pieprzu. Dusić, aż rozgotują się na jednolitą masę. Można podawać w salaterce, jako dodatek do mięs. Jeśli półmisek z mięsem dekorujemy puree - można każdą „kupkę" puree obłożyć borówkami.
Puree z łuskanego grochu
1/4 kg grochu, I cebula, 1 marchew-ka, 1 listek laurowy, 1 goździk, trochę tymianku i cząbru, szklanka śmietan-ki, 3 dag masła (roślinnego).
Groszek opłukać, włożyć do rondla, dodać oczyszczoną marchewkę, cebulę z wbitym goździkiem, wszystkie przyprawy ziołowe, zalać zimną wodą i gotować przez godzinę, od czasu do czasu mieszając. Wówczas wyjąć listek i goździk, a resztę zmiksować. Dodać śmietankę, masło i ewentualnie trochę wrzącego mleka. Doprawić do smaku solą i ew. szczyptą pieprzu. Doskonałe do pieczeni i gotowanych wędzonek.
Puree z fasoli
1 kg białej fasoli, 1 cebula z wbitym w nią goździkiem, 2 marchewki, 2 pędy selera (łodyga z liściem), 6 dag masła (masła roślinnego), 1/2 szklanki śmietanki, 1 ząbek czosnku, przyprawy ziołowe (jak wyżej, można jeszcze dodać nieco majeranku), sól i pieprz do smaku.
Przebraną, opłukaną fasolę wrzucić do dużego garnka (5 I), zalać do pełna przegotowaną, zimną wodą i pozostawić na noc. Następnego dnia dodać wszystkie przyprawy i gotować na niewielkim ogniu, aż fasola będzie miękka. Wyjąć wszystkie przyprawy. Fasolę przetrzeć mikserem przez sito (aby odrzucić skórki), w czasie przecierania przelewać wy-warem, co ułatwia przecieranie. Gdyby w puree było za dużo wody, gdyby było rzadkie - odparować na dużym ogniu, stale mieszając. Posolić, popieprzyć, dodać masło i śmietankę. Powinno mieć konsystencję gęstą, ale nie twardą. Puree z fasoli nadaje się do pieczonych mięs.
Puree z kapusty
1 duża główka włoskiej kapusty, 2 cebule, 6 dag masła (roślinnego), 2 łyżki mąki, 4/5 szklanki śmietanki, przyprawy ziołowe, odrobina gałki muszkatołowej. Sól i pieprz do samku, ew. szczypta cukru.
Odrzucić zewnętrzne, mocno zielone, twarde liście kapusty. Przekrajać główkę na 4 części, odrzucić głąb, wrzucić na osolony wrzątek i gotować 5 minut. Odcedzić, rozdzielić liście i układać w garnku z przyprawami, zalać wrzątkiem i gotować aż kapusta będzie miękka. Wyjąć, odcisnąć z wody, przepuścić przez maszynkę do mięsa (lub zmiksować), nadmiar wody odsączyć. Zrobić zasmażkę z mąki i masła, dodać śmietankę, zagotować mieszając. Do powstałego gęstego sosu dodać kapustę, doprawić solą, pieprzem, utartą gałką muszkatołową i ew. cukrem. Mieszając trzymać na małym ogniu, aby się podgrzało. Puree z kapusty jest najlepsze do tłustych mięs, a także do pieczonych gęsi i kaczek.
Puree z ziemniaków - zapiekane
1,5 kg ziemniaków, sól, czubata łyżka masła, filiżanka mleka (lub śmietanki), 2 żółtka.
Obrane ziemniaki ugotować w o- solonej wodzie, odcedzić, odparować. Wlać mleko (lub śmietankę), dodać masło i zmiksować. Na końcu dodać żółtka i wymieszać. Na żaroodpornym półmisku ułożyć warstwę płaską, a naokoło wysoki wałek. Skropić roztopionym tłuszczem (masło roślinne) i wstawić do nagrzanego piekarnika. Zapiekać, aż wierzch zacznie się lekko rumienić. Wówczas w środek nałożyć jakąś jarzynkę (na przykład białą fasolkę w sosie), czy gulasz itp. - wstawić jeszcze na chwileczkę do piekarnika i podać gorące.